
尤可欣
Feed
Feed
26 sierpnia podsumowanie: po tym, jak Bitcoin dotknął 81 000, czas przypiąć pasy bezpieczeństwa
Bitcoin w ciągu ostatnich dwóch dni przypomina trochę byłego partnera, który po trzymiesięcznej ciszy nagle do ciebie pisze. We wtorek od razu wskoczył na 81 000, dotykając poziomu 81 235 — to pierwszy raz od ponad trzech miesięcy, gdy ponownie przekroczył 80 000. Dziś, 26 sierpnia, trochę odetchnął, otwarcie na 78 528, teraz oscyluje wokół 78 585. To normalne, że po tak gwałtownym wzroście następuje chwila wytchnienia, nie ma się czym martwić. Ethereum też nie próżnuje — otwarcie na 2442, teraz 2469, w tym tygodniu wzrost o 27%, co jest jeszcze mocniejsze niż Bitcoin. To taki typ, który zwykle milczy, a gdy działa, potrafi zaskoczyć. Jeśli chodzi o to, kto zapalił tę iskrę, to nie jest to Fed, lecz Departament Skarbu USA, który potajemnie podwoił skalę skupu długoterminowych obligacji, robiąc to na kwotę 4 miliardów dolarów za sesję. To tak, jakby na rynku, który cierpi na brak płynności, ktoś cicho przyniósł kilka wiader czystej wody. Gdy jest więcej pieniędzy, aktywa ryzykowne od razu się cieszą. W tym tygodniu do funduszy ETF kryptowalut wpłynęło netto 2,6 miliarda dolarów — to najsilniejszy tydzień od października zeszłego roku, co pokazuje, że na rynek wchodzą nie tylko entuzjaści detaliczni, ale też instytucje wyciągające prawdziwe pieniądze. W najbliższych dniach warto zwrócić uwagę na dwa ważne wydarzenia pogodowe: w piątek przewodniczący Fed przemówi na sympozjum w Jackson Hole. Rynek obecnie zakłada około 60% szans, że we wrześniu stopy procentowe pozostaną bez zmian, na poziomie 3,5 do 3,75%. Dziś wieczorem pojawią się też dane o inflacji PCE. Osoby planujące krótkoterminowe ruchy powinny być czujne. Niektórzy analitycy prognozują, że Bitcoin osiągnie 150 000 do połowy 2027 roku i 300 000 pod koniec 2029 roku. Takie cele warto traktować z dystansem, nie jak rozkazy. Gdy rynek rośnie, każdy jest prorokiem, ale prawdziwą decyzję podejmujesz ty.

















